
Jedyne seryjne V10 w historii BMW trafiło do coupé, które w salonie przegrywało mocą z Mercedesem CL 65 AMG. Dwadzieścia lat później S85 to najtańszy bilet do analogowej ery M – 5,0 litra, 507 koni, 8250 obrotów.
Druga generacja Serii 6 – coupé E63 i kabriolet E64, produkowane od 2003 do 2010 roku – zaczynała od skandalu stylistycznego wokół ery Chrisa Bangle'a, a kończy jako kandydat na youngtimera z jedynym seryjnym V10 w historii BMW na szczycie gamy. Historię modelu, spór o bryłę i wszystkie odmiany zbiera kompletny przewodnik po BMW E63/E64. Kupującym pomaga poradnik zakupowy – ceny z polskiego rynku, typowe usterki i checklista oględzin. Techniczne szczegóły jednostek od 630i po diesla 635d opisuje przewodnik po silnikach i wersjach E63, a topowej odmianie z V10 poświęciliśmy osobny tekst o BMW M6 E63/E64.
Giełda
BMW Seria 6 na sprzedaż?
Na tej stronie czytają o nim ludzie, którzy szukają właśnie takiego auta. Ogłoszenie jest bezpłatne i zostaje na giełdzie, aż sprzedasz.
Wystaw bezpłatnie Zobacz całą giełdę →Kalendarz
Najbliższe wydarzenia

Jedyne seryjne V10 w historii BMW trafiło do coupé, które w salonie przegrywało mocą z Mercedesem CL 65 AMG. Dwadzieścia lat później S85 to najtańszy bilet do analogowej ery M – 5,0 litra, 507 koni, 8250 obrotów.

Pod maską 650i pracował wolnossący V8 4,8 litra o mocy 367 KM. To jeden z ostatnich wielkich BMW GT bez turbosprężarki – cała gama E63, od rzędowej szóstki po V10, obyła się bez doładowania. Następca dostał już wyłącznie silniki turbo.

Najtańsze BMW serii 6 w nadwoziu E63 kosztuje dziś tyle, co przyzwoity używany kompakt. Prawdziwy rachunek za wielkie coupé przychodzi później, przez kolejne lata utrzymania. Zanim podpiszesz umowę, sprawdź, na co naprawdę się piszesz.

W 2003 roku petycja domagała się zwolnienia szefa designu BMW, a klapę bagażnika nowej Serii 6 przezywano „Bangle butt". Dziś ta sama bryła robi z E63 przyszłego klasyka – ostatnią wielką szóstkę z wolnossącym V10 na szczycie gamy.