Żółte tablice kuszą zwolnieniem z przeglądów, tańszym OC i wjazdem do stref czystego transportu. Ale procedura potrafi kosztować 1700 zł i ciągnąć się kwartał, a od auta wymaga oryginalności. Sprawdź, komu status zabytku realnie się opłaca.
Żółte tablice to nie jedna opłata, ale kilka rachunków w różnych okienkach: rzeczoznawca, okręgowa stacja, wydział komunikacji. Sprawdzamy, ile realnie kosztuje rejestracja pojazdu zabytkowego w 2026 roku i gdzie idą te pieniądze.
Sierpień, upał, dzieci w domu. Zamiast kolejnego jeziora — hala pełna Warszaw, Syren i przedwojennych Mercedesów. Muzeów motoryzacji działa w Polsce kilkadziesiąt: od 459 aut pod jednym dachem po prywatne garaże otwierane raz w tygodniu.
Pod sklepem spółdzielni stoi granatowy blaszak z lubelskiej fabryki i czeka, aż kierowca wniesie skrzynki z pieczywem. Zza rogu wyjeżdża drugi taki wóz — ten sam model, tylko czerwony, strażacki, z drabiną na dachu. Nikt nie musi pytać, co to za auto.
Ford chciał dać Europie własnego Mustanga — coupé w cenie rodzinnego sedana. Zbudował je z części zwykłej Cortiny, opakował w hasło „samochód, który zawsze sobie obiecywałeś" i sprzedał blisko 1,9 miliona sztuk. Do Polski Ludowej prawie nie dojechało.
W każdą środę sezonu na błoniach PGE Narodowego staje po 500 aut — to największy cykl spotkań klasyków w Polsce. Obok niego: automobilkluby z półwieczną historią, stowarzyszenia regionalne i grupy, które łączą marki zamiast dzielić.
Omega Klub Polska uzbierał ponad milion postów na forum i robi dwa ogólnopolskie zloty rocznie. Stowarzyszenie capri.pl działa od 2000 roku i ma własny puchar rajdowy. Ople i Fordy przechodzą w ręce kolekcjonerów — a ich kluby kwitną.
Saab nie istnieje od 2011 roku, a jego polski klub ma się lepiej niż kluby wielu żyjących marek — w kwietniu zorganizował kolejny zlot. Volvo z napędem na tył ma zaś forum, które od kilkunastu lat robi coroczne zloty. Szwedzkie kluby to lekcja lojalności.
Polska sekcja Rolls-Royce Enthusiasts' Club daje członkom dostęp do fabrycznej dokumentacji z Crewe, a najstarsze brytyjskie kluby działają w Polsce od ponad dwudziestu lat. Brytyjskie klasyki mają w Polsce scenę kameralną, ale o zaskakująco długim stażu.
Na zlot Corvette w Sandomierzu zjechało ponad 60 aut — najwięcej w historii polskich zlotów tej marki, z wjazdem na rynek Starego Miasta. Polska scena amcarowa ma własne stowarzyszenia i regionalne grupy, a kalendarz gęsty jak bulgot amerykańskiego V8.
Zainstaluj naszą aplikację klasyk.pl na swoim urządzeniu!
1. Stuknij ikonę Udostępnij (kwadrat ze strzałką).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu początkowego".
1. Otwórz menu (trzy kropki lub pasek menu).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu głównego" lub "Zainstaluj aplikację".
Twoja podróż po klasykach zaczyna się tutaj.
Żeby ten klasyk jechał płynnie, używamy cookies do pomiaru ruchu i skuteczności ogłoszeń.
Możesz zaakceptować wszystkie albo zostać przy niezbędnych.
Polityka prywatności.