Przejdź do treści

Fiat Seicento (1998–2010): historia, wersje, dane techniczne

Przez cztery lata, od 1999 do 2002 roku, żaden nowy samochód nie sprzedawał się w Polsce lepiej niż Seicento. Czerwień na osiedlowym parkingu stała się znakiem przełomu wieków.
Corvettec6r / Wikimedia Commons, domena publiczna
Przez cztery lata, od 1999 do 2002 roku, żaden nowy samochód nie sprzedawał się w Polsce lepiej niż Seicento. Czerwień na osiedlowym parkingu stała się znakiem przełomu wieków.

Składany w Tychach, sprzedawany w kilkudziesięciu krajach — Fiata Seicento wyprodukowano ponad 1,3 miliona sztuk. Youngtimer, na którym całe pokolenie Polaków uczyło się jeździć. Poznaj historię modelu, wszystkie wersje i dane techniczne.

Spis treści (9)
  1. Dwa lata na następcę Cinquecento
  2. Tychy dostają nowy samochód
  3. Lider sprzedaży przez cztery lata
  4. Od wersji S do Soleil — katalog odmian
  5. Prąd z Arese, nadwozie z Tychów
  6. Fiat 600, czyli nowe imię na 50-lecie
  7. Dane techniczne Fiata Seicento
  8. Seicento dzisiaj
  9. FAQ: Fiat Seicento

Na przełomie wieków parkingi polskich osiedli wypełniał jeden model. Przez cztery lata, od 1999 do 2002 roku, Fiat Seicento był najchętniej kupowanym nowym samochodem w Polsce — mikrus o długości trzech metrów i trzydziestu czterech centymetrów. Ważył nieco ponad siedemset kilogramów, w porywach około 730 zależnie od wersji, i to właśnie masa jest dziś jednym z pierwszych pytań, jakie zadaje o niego internet.

Powstawał w jednej fabryce, tyskiej, a rozjechał się po kilkudziesięciu krajach. Ostatni egzemplarz zjechał z taśmy w maju 2010 roku.

Dwa lata na następcę Cinquecento

Seicento nie zaczęło się od czystej kartki. Fiat potrzebował następcy Cinquecento — miejskiego malucha produkowanego od 1991 roku — i dał zespołowi dwa lata na przygotowanie nowego auta. Warto od razu rozwiać popularne nieporozumienie. Seicento bywa wrzucane do jednego worka z Fiatem 126p, ale dzielą je dwa pokolenia. Bezpośrednim następcą malucha było właśnie Cinquecento, a Seicento przyszło dopiero po nim.

Projekt nosił fabryczne oznaczenie 187. Pracami kierował Luciano Bove, stylista, który w Turynie odpowiadał wcześniej za sportową wersję Cinquecento. Program Seicento prowadził jako szef projektu w latach 1995–1998, zanim na początku 2000 roku przeszedł do Renault. Jego zadaniem było nadać starej technicznej bazie nową, rozpoznawalną twarz.

Oszczędność była wpisana w założenia. Nowe auto przejęło po Cinquecento płytę podłogową, silniki i podwozie, a inżynierowie skupili się na nadwoziu. Karoseria urosła o dziewięć centymetrów, do trzech metrów i trzydziestu czterech centymetrów długości, a jej bryłę wygładzono z ostrych krawędzi poprzednika. Wnętrze zachowało prostą, czytelną deskę rozdzielczą Cinquecento. Ta sama płyta i te same silniki miały posłużyć jeszcze przez kilkanaście lat produkcji.

Trzy metry i trzydzieści cztery centymetry — o dziewięć centymetrów więcej niż Cinquecento, po którym Seicento odziedziczyło płytę podłogową. Z boku najlepiej widać, jak turyńscy styliści wygładzili ostre krawędzie poprzednika.
GP / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Trzy metry i trzydzieści cztery centymetry — o dziewięć centymetrów więcej niż Cinquecento, po którym Seicento odziedziczyło płytę podłogową. Z boku najlepiej widać, jak turyńscy styliści wygładzili ostre krawędzie poprzednika.

Tychy dostają nowy samochód

Seicento montowano w jednej fabryce na świecie — w Tychach na Śląsku. Zakład ma korzenie w FSM, Fabryce Samochodów Małolitrażowych, która od lat 70. składała tu Fiata 126p. Nowy model nie wychodził już jednak spod tego szyldu. W 1992 roku fabrykę przejął włoski Fiat i od października działała jako Fiat Auto Poland — i to ta spółka odpowiadała za całą produkcję Seicento.

Pierwsze egzemplarze zjechały z tyskiej linii pod koniec grudnia 1997 roku, kilka miesięcy przed rynkową premierą. Taki wyprzedzający rozruch produkcji był u Fiata w Tychach typowy. Na sam 1998 rok fabryka planowała 160 tysięcy sztuk, w większości z myślą o eksporcie — przede wszystkim do Włoch.

Lider sprzedaży przez cztery lata

Prasowa prezentacja modelu odbyła się w marcu 1998 roku. We Włoszech sprzedaż ruszyła 28 marca 1998, a w Polsce we wrześniu tego samego roku. Cennik Fiat Auto Poland z 1 lipca 1998 otwierała bazowa wersja S za 22 550 złotych. Lepiej wyposażony SX kosztował 24 800, sportowy Sporting 28 700, a topowy Abarth 30 300 złotych.

Latem 1998 „Motor" wysłał na 10 tysięcy kilometrów egzemplarz SX z silnikiem 899 cm³. Raport Krzysztofa Rybarskiego, opublikowany w numerze 33 z 15 sierpnia, był mieszaniną zachwytu i drobnych uszczypliwości. „Fiat Seicento po prostu przypadł mi do gustu" — pisał recenzent, chwaląc nadwozie odróżniające auto od Cinquecento. Wytykał zarazem głośne wycieraczki, zbyt małe lusterka i włączniki szyb, które kazały „odrywać plecy od fotela". Do miasta auto pasowało, a na trasie krajowej, przy wyprzedzaniu, „trochę brakuje mu mocy".

Liczby przyznały rację entuzjazmowi recenzenta. Przez cztery lata, od 1999 do 2002 roku, Seicento było najchętniej kupowanym nowym samochodem w Polsce. Szczyt przyszedł w 1999 — ponad 253 tysiące egzemplarzy wyprodukowanych w ciągu jednego roku. W 2003 roku wyprzedziła je Škoda Fabia i mikrus spadł na drugie miejsce.

Po liftingu z jesieni 2000 roku wtrysk wielopunktowy stał się standardem, a przezroczyste klosze kierunkowskazów odróżniały odświeżony model. Biały egzemplarz z włoskich ulic to już ta druga odsłona malucha.
Corvettec6r / Wikimedia Commons, domena publiczna
Po liftingu z jesieni 2000 roku wtrysk wielopunktowy stał się standardem, a przezroczyste klosze kierunkowskazów odróżniały odświeżony model. Biały egzemplarz z włoskich ulic to już ta druga odsłona malucha.

Od wersji S do Soleil — katalog odmian

Gama zaczynała się nisko. Bazowe S dostawało silnik 899 i minimum wyposażenia. SX dokładało zderzaki w kolorze nadwozia i elektryczne szyby.

Citymatic kusił miejskiego kierowcę sprzęgłem sterowanym elektronicznie — bez pedału, z półautomatyczną skrzynią pięciobiegową. Suite oznaczało klimatyzację i bogatsze wnętrze. Soleil miało płócienny dach otwierany na całej długości. Dwumiejscowy Van zamieniał tylną kanapę na komorę ładunkową o pojemności 810 litrów i ładowności do 505 kilogramów.

Dwumiejscowy Van zamieniał tylną kanapę na komorę o pojemności 810 litrów i ładowności do pół tony. W Polsce takie egzemplarze woziły drobny towar po miastach jeszcze długo po końcu produkcji.
Lukas 3z / Wikimedia Commons, CC0
Dwumiejscowy Van zamieniał tylną kanapę na komorę o pojemności 810 litrów i ładowności do pół tony. W Polsce takie egzemplarze woziły drobny towar po miastach jeszcze długo po końcu produkcji.

Sportową odmianą był Sporting z silnikiem 1108 i twardszym zawieszeniem; cennik z 1998 roku notował też droższą pozycję Abarth — pakiet stylistyczny na bazie Sportinga, bez zmian pod maską. Obu tym wersjom poświęcamy osobny tekst. W całej ofercie Fiata Seicento było najmniejszym autem; nad nim, w klasie kompaktu, stał Fiat Uno, a osobną półkę stanowiło turyńskie coupé — Fiat Coupé.

Prąd z Arese, nadwozie z Tychów

Od 1998 roku Fiat oferował wersję elektryczną Elettra, kontynuację linii miejskich elektryków marki po Pandzie i Cinquecento. Napędzał ją trójfazowy silnik asynchroniczny o mocy 30 kW, czyli około 40 KM, umieszczony nad tylną osią. Elettra była jedynym Seicento z napędem na tylne koła.

Baterię rozłożono sprytnie. Osiemnaście akumulatorów kwasowo-ołowiowych trafiło w trzy miejsca: pod maskę, do tunelu środkowego i pod tylną kanapę. Dzięki temu kierowca zachowywał i tylne siedzenia, i bagażnik. Same akumulatory ważyły blisko 400 kilogramów, a całe auto około 1200; zasięg sięgał około 90 kilometrów, ładowanie z domowego gniazdka trwało jakieś osiem godzin.

Elektryczne podzespoły montowano poza Polską. Nadwozia jechały z Tychów do włoskiej fabryki w Arese — tej samej, w której powstawały Alfy Romeo — i tam dokładano silnik oraz baterie. Do polskich salonów Elettra nie trafiła. Powstało jej niewiele: źródła mówią o liczbach rzędu trzystu egzemplarzy, a produkcję zamknięto w pierwszej połowie lat dwutysięcznych.

Fiat 600, czyli nowe imię na 50-lecie

Jesienią 2000 roku auto przeszło lifting. Pojawiły się przezroczyste klosze kierunkowskazów, mocniej zarysowane zderzaki z opcją halogenów przeciwmgielnych i delikatnie zmienione reflektory. Od tej odsłony wtrysk wielopunktowy stał się standardem, a wysłużony silnik 899 OHV zaczął znikać z zachodnioeuropejskiej oferty.

Prawdziwa zmiana przyszła w 2005 roku. Fiat porzucił włoską nazwę „Seicento" — czyli po prostu „sześćset" — i przemianował model na „600", w hołdzie dla oryginalnego Fiata 600 z 1955 roku, który właśnie kończył pięćdziesiąt lat. Tamten pierwszy 600, mały samochód z silnikiem chłodzonym cieczą umieszczonym z tyłu, miał premierę na salonie w Genewie i zszedł z taśm w Mirafiori w liczbie ponad 2,6 miliona sztuk. Z okazji jubileuszu, 30 września 2005 roku, pokazano edycję „50th Anniversary" w kolorach nawiązujących do gamy z lat 50.

W 2005 roku Fiat porzucił nazwę „Seicento
Guillaume Vachey / Wikimedia Commons, CC0
W 2005 roku Fiat porzucił nazwę „Seicento" i przemianował model na „600", w hołdzie dla oryginału z 1955 roku, który właśnie kończył pięćdziesiąt lat. Ostatnie roczniki, jak ten jasny egzemplarz, nosiły już tylko trzycyfrowe oznaczenie.

Produkcję zakończono 26 maja 2010 roku, wciąż w Tychach. Rolę najmniejszego Fiata przejęła Panda. W 2009 roku schodziła z tej samej taśmy w liczbie około 300 tysięcy sztuk rocznie, podczas gdy 600 dobijało wtedy ledwie do niespełna jedenastu tysięcy. Jeden z ostatnich egzemplarzy trafił 14 grudnia 2010 roku do Muzeum Techniki w Warszawie.

Dane techniczne Fiata Seicento

Seicento to auto trzymetrowej klasy z dwoma benzynowymi silnikami odziedziczonymi po Cinquecento. Poniżej najważniejsze liczby wersji spalinowych.

ParametrWartość
Długość3337 mm
Szerokość1508 mm
Wysokość1420 mm
Rozstaw osi2200 mm
Masa własna710–750 kg (zależnie od wersji i silnika)
Silnik benzynowy 0.9899 cm³ OHV, 39 KM (29 kW) przy 5500 obr./min, ok. 66 Nm przy 3000 obr./min
Silnik benzynowy 1.11108 cm³ FIRE, 54 KM (40 kW) przy 5500 obr./min, ok. 86 Nm przy 3250 obr./min
Spalanie średnie (1.1)ok. 6,0 l/100 km; Sporting ok. 6,5 l/100 km; w mieście 8,3–8,8 l/100 km
Bagażnik170 l; 810 l po złożeniu tylnej kanapy

Silnik 899 OHV to czterocylindrowa jednostka chłodzona cieczą, wywodząca się wprost z Cinquecento — z silnikiem Fiata 126p, chłodzonym powietrzem dwucylindrowcem, nie ma nic wspólnego. Mocniejszy 1108 z rodziny FIRE po liftingu 2000 roku został na rynku sam, gdy najmniejszą jednostkę wycofano.

Seicento dzisiaj

Najstarsze Seicento z 1998 roku mają dziś, w 2026 roku, blisko trzydzieści lat. Auto wchodzi w wiek youngtimera, czyli klasyka młodszego pokolenia. Ceni się je za prostą, tanią w naprawie konstrukcję i łatwo dostępne części.

Wokół modelu żyje społeczność. Działa Seicento Klub Polska, zrzeszający właścicieli egzemplarzy seryjnych i tuningowanych, a na forum Fiat Klub Polska weterani doradzają nowym przy oględzinach. W czasach świetności modelu jeździł też Puchar Fiata Seicento — amatorska seria rajdowa dla młodych kierowców, w której startowało regularnie około dziewięciu Seicento Sporting.

Wokół modelu żyje dziś społeczność — od Seicento Klub Polska po forumowych weteranów doradzających przy oględzinach. Na zlotach klasyków maluch trafia już między youngtimery, którym stuknęła trzydziestka.
Calreyn88 / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Wokół modelu żyje dziś społeczność — od Seicento Klub Polska po forumowych weteranów doradzających przy oględzinach. Na zlotach klasyków maluch trafia już między youngtimery, którym stuknęła trzydziestka.

Zachowały się egzemplarze niemal nietknięte. Prasa motoryzacyjna opisywała Seicento z przebiegiem 18 kilometrów, wyglądające tak, jakby wczoraj zjechało z tyskiej taśmy. Kto dziś szuka własnego egzemplarza, znajdzie oferty w ogłoszeniach Fiata na klasyk.pl.

FAQ: Fiat Seicento

Ile waży Fiat Seicento?

Wersje spalinowe ważą od około 710 do 750 kilogramów, zależnie od silnika i wyposażenia — najlżejsze są egzemplarze z jednostką 899, cięższe te bogato wyposażone. Osobny przypadek to elektryczna Elettra, która przez blisko 400 kilogramów akumulatorów sięgała około 1200 kilogramów.

Ile pali Fiat Seicento?

Wersja 1.1 spala średnio około 6 litrów na 100 kilometrów, a mocniejszy Sporting około 6,5 litra; w samym mieście zużycie rośnie do 8–9 litrów. W prasowym teście z 1998 roku egzemplarz z silnikiem 899 wypadł podobnie — średnia wyniosła 6,56 litra na 100 kilometrów.

Jakie wymiary ma Fiat Seicento?

Auto ma 3337 milimetrów długości, 1508 milimetrów szerokości i 1420 milimetrów wysokości, przy rozstawie osi 2200 milimetrów. To jeden z najmniejszych samochodów osobowych swojej epoki — mieści się w klasie miejskich mikrusów.

Czym różni się Fiat Seicento od Fiata 600?

To ten sam samochód pod dwiema nazwami. W 2005 roku Fiat przemianował Seicento na „600" w hołdzie dla oryginału z lat 50., więc egzemplarze z lat 2005–2010 noszą już tę nazwę. Osobną sprawą jest pierwszy Fiat 600 z 1955 roku: to zupełnie inny, historyczny model, który dał nowemu autu tylko nazwę.

Ile wyprodukowano Fiatów Seicento?

Łącznie powstało 1 328 973 egzemplarzy, czyli ponad 1,3 miliona sztuk. Wszystkie zjechały z jednej fabryki w Tychach w latach 1997–2010, a większość trafiła na eksport.

Po artykule

Masz Fiat Seicento w garażu?

Pokaż go ludziom, którzy właśnie o nim czytają – dodaj bezpłatne ogłoszenie.

Dodaj bezpłatne ogłoszenie Zobacz ogłoszenia Fiat
0 zł – bez prowizji i bez opłat za odnowienie Ogłoszenie czyta redaktor, nie algorytm Zostaje na giełdzie, aż sprzedasz

Zobacz również

Edycję Sporting Michael Schumacher Fiat wypuścił na przełomie 2000 i 2001 roku, żeby uczcić pierwszy tytuł mistrza świata Niemca dla Ferrari. Czerwień była tu obowiązkowa — barwy Scuderii nie znosiły kompromisu.

Fiat Seicento Sporting, Schumacher i Abarth: historia wersji

54 KM i prawie 14 sekund do setki — a mimo to Seicento Sporting z podpisem Michaela Schumachera kosztuje dziś po dwadzieścia kilka tysięcy złotych. Historia najbardziej kolekcjonerskiego malucha z Tychów: Sporting, edycja Schumacher i pakiet Abarth.

Broom Yellow — barwa, po której Fiata Coupé rozpoznaje się z drugiego końca parkingu. Ostre cięcia nadwozia to podpis Chrisa Bangle'a.

Fiat Coupé: nadwozie od Amerykanina, pod maską piąty cylinder

Bolonia, grudzień 1993. Na Motor Show staje włoskie coupé pocięte ostrymi wcięciami, jakby przyjechało z innej dekady niż wszystko dookoła. Mało kto wie, że tę bryłę narysował młody Amerykanin — a w konkursie przegrała z nią sama Pininfarina.

Wczesny Fiat 125p: sylwetka włoskiego Fiata 125, cztery okrągłe reflektory i chromowany zderzak z kłami. Pod maską — mechanika starszej rodziny 1300/1500

Fiat 125p — kompletny przewodnik po dużym Fiacie

Duży Fiat powstał jako hybryda: nadwozie Fiata 125, mechanika ze starszego modelu 1300/1500. Przez 24 lata zjechało z Żerania blisko 1,445 mln egzemplarzy. Po drodze pobił trzy homologowane rekordy FIA i wygrał klasę w Rajdzie Monte Carlo.

Czerwona Nuova z drzwiami zawieszonymi z przodu – tak wyglądało auto w ostatniej dekadzie produkcji. Fot. Alexander Migl, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0.

Fiat 500 – recepta z 1957 roku, która działa do dziś

Dwucylindrowy silnik pod tylną klapą, cztery miejsca na niecałych trzech metrach długości, płócienny dach zwijany aż za tylną szybę. Fiat sprzedawał Nuovę 500 osiemnaście lat, a ostatnią zbudował na Sycylii w 1975 roku.

Jeżdżące Seicento kupisz dziś za 2000–6000 złotych — mniej niż niejeden rower elektryczny. Mechanika jest tania i naprawialna domowym sposobem. O wartości egzemplarza decyduje stan blachy.

Fiat Seicento: ceny, wady i co sprawdzić przed zakupem

Jeżdżącego Fiata Seicento kupisz dziś za 2000–6000 zł (ceny ofertowe, lipiec 2026) — mniej niż niejeden rower elektryczny. O tym, czy egzemplarz wart jest pieniędzy, decyduje rdza. Ceny, wady i lista kontrolna przed oględzinami.

Więcej: Seicento 1998-2010 ▸
ikona klasyk.pl