Porsche 944 Turbo S miało 250 KM. W próbach z epoki mocno przyspieszało przy dużym doładowaniu i precyzyjnie się prowadziło, ale przy ruszaniu reagowało z opóźnieniem, a na nierównościach męczyło kierowcę twardym podwoziem.
Spis treści (5)
Właściwy bieg, mocne doładowanie
Turbo S roku modelowego 1988 rozwijało 250 KM. W teście drogowym „Motor Sport” z tego roku samochód występował pod nazwą Turbo SE.
Przy wyprzedzaniu auto mocno przyspieszało, gdy kierowca dobrał odpowiedni bieg, a silnik pracował już z dużym doładowaniem. Przy ruszaniu z drogi podporządkowanej na reakcję po dodaniu gazu trzeba było natomiast chwilę poczekać.
Precyzja na dobrej drodze, twardość na nierównościach
Turbo S prowadziło się precyzyjnie i pewnie przy szybkiej jeździe, a jego reakcje były czytelne dla kierowcy. W próbach z epoki zastrzeżenia budził jednak komfort.
Na zniszczonej nawierzchni twarde podwozie hałasowało i męczyło kierowcę. W próbie „Motor Sport” szerokie przednie opony powodowały też, że przy hamowaniu na wybojach i elementach odblaskowych w jezdni przód auta odchylał się od toru jazdy. Rozpraszało to kierowcę, ale go nie niepokoiło.
Wcześniejsze Turbo płynnie przyspieszało przy częściowo wciśniętym gazie, a mimo sztywnego zawieszenia zapewniało przyzwoity komfort w mieście. Tak opisywał je „Motor Sport” w osobnej próbie z 1986 r.
Co zmieniono wraz z silnikiem 250 KM
Punktem wyjścia było 944 Turbo wprowadzone w 1985 r., z turbodoładowanym silnikiem 2,5 l o mocy 220 KM. W Turbo S roku modelowego 1988 moc wzrosła do 250 KM. Towarzyszyły temu zmiany przekładni, zawieszenia, kół i przednich hamulców.
Pięciobiegowa ręczna skrzynia biegów pozostała przy tylnej osi. Przekładnię zmodyfikowano, a do wyposażenia Turbo S należał także mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu.
Fabryczne zawieszenie S miało twardsze elementy oraz regulowane amortyzatory Koni. Z przodu można było także regulować wysokość zawieszenia. Kute koła o średnicy 16 cali miały szerokość 7 cali z przodu i 9 cali z tyłu. Na przedniej osi montowano opony 225/50, na tylnej – 245/45.
Turbo S otrzymało większe przednie hamulce, podobne do tych z Porsche 928 S4. Stałe zaciski czterotłoczkowe miało już wcześniejsze Turbo.
Jak rozpoznać Turbo S wśród późniejszych Turbo
Od roku modelowego 1989 zwykłe 944 Turbo miało silnik z odmiany S. Sama moc 250 KM nie pozwala więc odróżnić specjalnej wersji z 1988 r. od późniejszego Turbo ani ustalić pozostałego wyposażenia samochodu. Do rodziny należało również Turbo Cabriolet z roku modelowego 1991.
Każde z fabrycznych oznaczeń mówi o czymś innym. Kod 951 odnosi się do rodziny 944 Turbo i obejmuje również wcześniejsze Turbo. M030 oznacza sportowe podwozie, a M758 w katalogu Porsche określa specjalny model 944 Turbo S z 1988 r.
VIN i zapis fabrycznej konfiguracji warto zestawić z obecnymi oznaczeniami oraz wyposażeniem konkretnego egzemplarza. Dokumentacja odpowiada na pytanie, z czym samochód opuścił fabrykę; oględziny pokazują, co ma zamontowane dzisiaj. W Turbo S łączono lakier Silver Rose z wykończeniem wnętrza, w którym bordo występowało obok innych kolorów. Kolorystykę warto ocenić razem z dokumentami i cechami podzespołów.
Ceny ofertowe można śledzić w indeksie cen Porsche 944, który obejmuje cały model. Poszukiwanie egzemplarza ułatwią ogłoszenia samochodów marki Porsche.
Turbo S na tle pozostałych Porsche 944
Silniki wolnossące, wcześniejsze Turbo i odmiany nadwoziowe opisuje przewodnik po Porsche 944. Przed oględzinami zajrzyj do poradnika zakupowego, który pomaga sprawdzić dokumentację obsługi i stan auta. Jeśli bierzesz pod uwagę także 924, przeczytaj porównanie 924, 924 S i 944. Zestawienie wersji znajdziesz na stronie modelu Porsche 944.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.