Nissan Skyline R34 GT-R powstał w 11 578 egzemplarzach, przy całej gamie R34 liczącej 64 623 sztuki. Większość aut z tą sylwetką ma pod maską zupełnie inny silnik. Pokazujemy, co je odróżnia i skąd wzięła się filmowa sława.
Zamiast klamki — linka, którą trzeba pociągnąć. W środku goły kompozyt, dwa kubełkowe fotele i cisza: żadnego radia. Latem 1987 roku, na czterdzieste urodziny firmy, Enzo Ferrari pokazał światu auto, z którego wyrzucono wszystko, co nie służy jeździe.
Na pasie startowym toruńskiego lotniska stanął Benz z 1914 roku, a kilkadziesiąt metrów dalej najnowsze AMG. Między nimi prawie dwa tysiące gwiazd i ponad sto lat motoryzacji — w jeden majowy dzień.
To nie „beczka". Mandela nim nie jeździł. A słynny rekord 4,6 miliona kilometrów ustanowił zupełnie inny Mercedes. Zanim powtórzysz którąkolwiek z tych historii na forum — sprawdź. Oto 31 rzeczy o typoszeregu 124, które dzielą znawcę od laika.
Mercedes zbudował coupé bez słupka B — i celowo utrudnił sobie życie konstrukcyjne. Ale C124 to tylko jedna z sześciu twarzy typoszeregu 124: od sedana i kombi po kabriolet i podwozia pod karetki.
Stoi przed blokiem od trzydziestu lat i wciąż odpala z pół obrotu. Sąsiad zmienił już trzy auta. Ten jeden się nie poddaje. To Mercedes W124, ostatni, którego nie liczył księgowy.
Ogłoszenie wygląda idealnie. Lakier lśni, wnętrze bez śladu zużycia, cena rozsądna. Tyle że najważniejsze w S2000 kryje się od spodu, gdzie zdjęcia z otomoto nie sięgają — i to właśnie tam czeka rachunek, którego nikt nie pokazuje na fotkach.
24 maja 2026, Toruń. Setki mercedesów na lotnisku Aeroklubu Pomorskiego, parada 140 wybranych aut starówką, próba Rekordu Guinnessa. Wśród nich kilkanaście R129 — ten sam model, którym 35 lat temu jeździła Lady Diana, dziś stały gość polskich zlotów.
SL 500 z 1996 roku za 95 000 PLN i sprzedawca, który przysięga, że hardtop w komplecie, a hydraulika dachu po regeneracji. W 2026 cały R129 łapie się wiekowo na żółte tablice — pytanie tylko, co sprawdzić, żeby nie kupić bomby.
Marzec 1989. Genewa. Na stoisku Mercedesa staje samochód, który ma zastąpić ikonę produkowaną od 1971 roku. Linię narysował Włoch z Udine, a pałąk sam wystrzeliwał przy wywrotce. Ćwierć wieku po końcu produkcji wracamy do początku tej historii.
Zainstaluj naszą aplikację klasyk.pl na swoim urządzeniu!
1. Stuknij ikonę Udostępnij (kwadrat ze strzałką).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu początkowego".
1. Otwórz menu (trzy kropki lub pasek menu).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu głównego" lub "Zainstaluj aplikację".
Twoja podróż po klasykach zaczyna się tutaj.
Żeby ten klasyk jechał płynnie, używamy cookies do pomiaru ruchu i skuteczności ogłoszeń.
Możesz zaakceptować wszystkie albo zostać przy niezbędnych.
Polityka prywatności.