Luty 1954. Mercedes pokazuje najważniejszy samochód powojennej dekady nie we Frankfurcie ani w Genewie, lecz w Nowym Jorku. Auto z drzwiami otwieranymi do góry jak skrzydła ptaka — a jego powstania zażądał nie inżynier ani prezes, lecz importer.
Mechanik podnosi maskę i zagląda do komory silnika tak ciasno upakowanej, że do części śrub trzeba się dostać od spodu. W środku dwie turbosprężarki i 300 koni. Auto, które w latach 90. zawstydzało europejskie GT, dziś zawstydza właściciela rachunkiem.
Bolonia, grudzień 1993. Na Motor Show staje włoskie coupé pocięte ostrymi wcięciami, jakby przyjechało z innej dekady niż wszystko dookoła. Mało kto wie, że tę bryłę narysował młody Amerykanin — a w konkursie przegrała z nią sama Pininfarina.
Marzec 1961, droga gdzieś między Coventry a Alpami. Główny kierowca testowy Jaguara pędzi w nocy odkrytym roadsterem, który szef marki kazał dostarczyć na salon w Genewie do rana — bo jeden egzemplarz nie wystarczył, żeby opędzić się od dziennikarzy.
Ford chciał dać Europie własnego Mustanga — coupé w cenie rodzinnego sedana. Zbudował je z części zwykłej Cortiny, opakował w hasło „samochód, który zawsze sobie obiecywałeś" i sprzedał blisko 1,9 miliona sztuk. Do Polski Ludowej prawie nie dojechało.
Wrzesień 1989, salon we Frankfurcie. Opel odsłania coupé, które przecina powietrze lepiej niż jakiekolwiek auto seryjne na świecie — i przez dekadę nikt tego rekordu nie pobije. W Polsce ten sam samochód czeka jednak zupełnie inna kariera.
Omega Klub Polska uzbierał ponad milion postów na forum i robi dwa ogólnopolskie zloty rocznie. Stowarzyszenie capri.pl działa od 2000 roku i ma własny puchar rajdowy. Ople i Fordy przechodzą w ręce kolekcjonerów — a ich kluby kwitną.
19 października 1982 roku w hotelu przy lotnisku w Los Angeles kilku mężczyzn otwiera walizkę pełną kokainy. Naprzeciwko siedzi jeden ze znanych przemysłowców Ameryki — człowiek, który miał zostać nowym gigantem Detroit. Kamera FBI nagrywa wszystko.
Forum Audi 80 z 44 tysiącami użytkowników i certyfikowany przez fabrykę klub Porsche, z Sobiesławem Zasadą wśród członków honorowych. Społeczności Audi i Porsche w Polsce trzymają się mocno — zebraliśmy ich adresy w jednym katalogu.
Zamiast klamki — linka, którą trzeba pociągnąć. W środku goły kompozyt, dwa kubełkowe fotele i cisza: żadnego radia. Latem 1987 roku, na czterdzieste urodziny firmy, Enzo Ferrari pokazał światu auto, z którego wyrzucono wszystko, co nie służy jeździe.
Zainstaluj naszą aplikację klasyk.pl na swoim urządzeniu!
1. Stuknij ikonę Udostępnij (kwadrat ze strzałką).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu początkowego".
1. Otwórz menu (trzy kropki lub pasek menu).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu głównego" lub "Zainstaluj aplikację".
Twoja podróż po klasykach zaczyna się tutaj.
Żeby ten klasyk jechał płynnie, używamy cookies do pomiaru ruchu i skuteczności ogłoszeń.
Możesz zaakceptować wszystkie albo zostać przy niezbędnych.
Polityka prywatności.