Henry Royce powiedział kiedyś: „dąż do perfekcji we wszystkim, co robisz". Przez ponad sto lat firma traktowała te słowa dosłownie. Rolls-Royce to nie marka samochodowa w tradycyjnym sensie — to instytucja, standard, punkt odniesienia. Gdy ktoś mówi „najlepszy samochód na świecie", myśli o Rolls-Royce'ie, nawet jeśli nigdy w żadnym nie siedział.
Silver Cloud (1955-1966) to kwintesencja powojennego luksusu — cicha, majestatyczna, z sześciocylindrowym (a później V8) silnikiem o mocy określanej jako „wystarczająca". Silver Shadow z 1965 roku zrewolucjonizował markę samonośnym nadwoziem i hydraulicznym zawieszeniem. Corniche Convertible to jeden z najelegantszych kabrioletów w historii. A Silver Spirit z lat 80. to Rolls-Royce, który można dziś kupić za cenę używanej Toyoty.
Paradoks klasycznych Rolls-Royce'ów: samochód, który kosztował tyle, co dom, dziś często kosztuje mniej niż garaż. Silver Shadow i Silver Spirit to jedne z najbardziej niedocenianych klasyków — kupujesz za grosze samochód zbudowany bez kompromisów.