Przejdź do treści
honda

Soichiro Honda zbudował imperium na jednym przekonaniu: silnik spalinowy to instrument, który można stroić jak skrzypce. Ta obsesja na punkcie doskonałości mechanicznej przenika każdy klasyczny model Hondy — od miniaturowego S600 po supersamochód NSX, w którym Ayrton Senna osobiście dopracowywał zawieszenie.

NSX z 1990 roku to samochód, który przestraszył Ferrari: aluminiowe nadwozie, centralny V6 VTEC, niezawodność jak w Civicu. S2000 z silnikiem F20C kręcącym się do 9000 obrotów to najprecyzyjniejszy roadster lat 2000. CRX z końca lat 80. to minimalistyczny sport w czystej formie — poniżej tony wagi, powyżej 160 KM. A Civic Type R (EK9) udowodnił, że przedni napęd nie jest przeszkodą, gdy silnik jest arcydziełem.

Klasyczne Hondy drożeją w oszałamiającym tempie — NSX podwoił cenę w pięć lat, S2000 tuż za nim. Ale wczesne Preludes, CRX-y czy Integry Type R to wciąż auta, w których płacisz za frajdę, a nie za snobizm.

Bądź na bieżąco!
Zarejestruj się i zapisz kategorię honda do swojego newslettera.
Rejestracja
Najnowsze artykuły
Brak artykułów.
Sprawdź ogłoszenia
► Zobacz więcej
Newsletter
Nowe ogłoszenia, artykuły i wydarzenia — co tydzień na Twój email.
Rejestracja
ikona klasyk.pl