Przejdź do treści

Czechowicki Zlot Pojazdów Zabytkowych 2026 – program, zapisy

Parking pod pływalnią „Wodnik" na jednej z poprzednich edycji. Do zeszłego roku był i startem, i metą. Fot. organizator zlotu
Organizator Czechowickiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych
Parking pod pływalnią „Wodnik" na jednej z poprzednich edycji. Do zeszłego roku był i startem, i metą. Fot. organizator zlotu

Czechowicki zlot pierwszy raz rozdziela start i metę: klasyki zjadą pod pływalnię „Wodnik" w sobotę 26 września, a po południu ruszą rajdem do Ligoty, na Święto Ziemniaka. Wjeżdżają roczniki sprzed 1992, polskie bez ograniczeń. Zapisy do 18 września.

Spis treści (7)
  1. Czechowicki Zlot Pojazdów Zabytkowych 2026 w skrócie
  2. Pierwszy raz start i meta w dwóch miejscach
  3. Kto wjeżdża na zlot pojazdów zabytkowych w Czechowicach
  4. Muzeum w Ligocie i Śląska Rodzina Syren
  5. Cztery edycje 2022–2025
  6. Zapisy i wstęp
  7. Galeria: cztery poprzednie edycje

Czechowicki Zlot Pojazdów Zabytkowych 2026 w skrócie

Termin: sobota 26 września 2026, impreza jednodniowa.
Start: Czechowice-Dziedzice, parking pod pływalnią „Wodnik" na terenie MOSiR-u.
Meta: Ligota, teren sportowo-rekreacyjny przy ul. Woleńskiej, obok boiska LKS Ligota.
Pojazdy: roczniki sprzed 1992; auta polskiej produkcji i te z krajów dawnego bloku wschodniego bez ograniczenia wieku.
Wpisowe: 50 zł od pojazdu, płatne na miejscu (stan na początek września 2026).
Zapisy: do 18 września 2026.
Organizatorzy: Muzeum Motoryzacji i Techniki w Ligocie oraz Śląska Rodzina Syren, pod patronatem burmistrza Czechowic-Dziedzic.

Godzina Miejsce Co się dzieje
12:00–13:30 Czechowice-Dziedzice, pływalnia „Wodnik" biuro zlotu: rejestracja i wydawanie dokumentów
13:00–15:00 tamże prezentacja pojazdów, konkursy, wybór najładniejszych aut zlotu
15:00 tamże start rajdu turystycznego do Ligoty
16:00–17:30 Ligota, teren przy ul. Woleńskiej prezentacja pojazdów podczas Święta Ziemniaka
17:30 tamże ogłoszenie wyników rajdu i zakończenie zlotu
Parking pod pływalnią „Wodnik
Organizator Czechowickiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych
Parking pod pływalnią „Wodnik" na jednej z poprzednich edycji. Do zeszłego roku był i startem, i metą. Fot. organizator zlotu

Pierwszy raz start i meta w dwóch miejscach

Przez cztery edycje klasyki wracały pod tę samą czechowicką pływalnię, spod której wyjeżdżały. W tym roku organizatorzy rozdzielili start i metę: kolumna wyjeżdża spod „Wodnika", a kończy trasę w Ligocie, na sołeckim Święcie Ziemniaka. Zlot przenosi się przy okazji z niedzieli na sobotę.

Trasę wyznacza itinerer strzałkowy. Załogi dostają kartkę z rysunkiem każdego kolejnego skrzyżowania i strzałką przy właściwym wylocie. Nazw miejscowości kartka nie podaje, więc pilot czyta itinerer i mówi kierowcy, gdzie skręcić. Kto się pomyli, nadkłada kilometrów.

Meta wypada na cudzym festynie. Święto Ziemniaka to doroczna impreza sołectwa Ligota, więc klasyki wjadą przed publiczność, która przyszła tam po co innego.

Strefa dla publiczności na jednej z wcześniejszych edycji. Na zlot można przyjść bez auta i bez zgłoszenia. Fot. organizator zlotu
Organizator Czechowickiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych
Strefa dla publiczności na jednej z wcześniejszych edycji. Na zlot można przyjść bez auta i bez zgłoszenia. Fot. organizator zlotu

Kto wjeżdża na zlot pojazdów zabytkowych w Czechowicach

Na zlot wjeżdżają auta z roczników sprzed 1992. Wyjątek dostały samochody polskiej produkcji i te z krajów dawnego bloku wschodniego – tu wieku nikt nie liczy. Młodsze auta organizator dopuszcza indywidualnie, po zgłoszeniu. Każdy pojazd musi mieć ważne badanie techniczne i wykupione OC.

Syreny 105, Fiat 126p i VW Scirocco w jednym rzędzie. Polskim autom nikt nie liczy roczników. Fot. organizator zlotu
Organizator Czechowickiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych
Syreny 105, Fiat 126p i VW Scirocco w jednym rzędzie. Polskim autom nikt nie liczy roczników. Fot. organizator zlotu

Muzeum w Ligocie i Śląska Rodzina Syren

Wyjątek dla polskich aut wynika z tego, kto zlot prowadzi. Muzeum Motoryzacji i Techniki w Ligocie założył i prowadzi Paweł Soszka. W zbiorach ma Syrenę, Fiata 126p, Fiata 125p kombi, Trabanta i Oltcita; ze szeregu wyłamuje się tylko VW Scirocco. Drugi organizator, Śląska Rodzina Syren, to klub pasjonatów Syreny – poza czechowickim zlotem urządza co dwa lata Śląski Zlot Syren.

Na zdjęciach z poprzednich lat Syreny, Maluchy i Trabanty stoją obok siebie całymi rzędami. Takich klubów jednego modelu działa w Polsce więcej – pisaliśmy o klubach polskich klasyków osobno.

Cztery edycje 2022–2025

Pierwszy zlot wystartował w 2022 roku przy VIII Rajdzie Gratów Bielskich. Na drugą edycję, 24 września 2023, zjechało około 100 załóg. Rok później, 29 września 2024, gmina naliczyła na miejscu blisko 80 pojazdów. Na czwartą, 21 września 2025, zapisało się 97 ekip, a pod pływalnię wjechało znowu około 80.

Program powtarzał się co roku: rejestracja przed południem, rajd turystyczny, próby sprawnościowe, prezentacja na parkingu i konkursy. Zwycięzca zabierał Puchar Burmistrza za najpiękniejszy pojazd zlotu. W 2025 roku odebrał go Adam Orłowski za Mercedesa W187, czyli model 220 z pierwszej połowy lat pięćdziesiątych. Osobną strefę dostały wtedy Fiaty 126p z Wielkiej Wyprawy Maluchów, akcji na rzecz dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych.

Puchar Burmistrza czeka na wręczenie. Trafia do właściciela najpiękniejszego auta zlotu. Fot. organizator zlotu
Organizator Czechowickiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych
Puchar Burmistrza czeka na wręczenie. Trafia do właściciela najpiękniejszego auta zlotu. Fot. organizator zlotu

Obok Syren i Polonezów pod pływalnię przyjeżdżały amerykańskie krążowniki szos z lat czterdziestych i siedemdziesiątych. Zjawiały się też pickup Studebaker, strażacki Star, autobus Ikarus i motocykle.

Strażacki Star z jednostki OSP na jednej z poprzednich edycji. Fot. organizator zlotu
Organizator Czechowickiego Zlotu Pojazdów Zabytkowych
Strażacki Star z jednostki OSP na jednej z poprzednich edycji. Fot. organizator zlotu

Zapisy i wstęp

Zapisy ruszyły 1 sierpnia, a zgłoszenia przyjmuje formularz pod adresem zlot.wczechowicach.pl. Lista zamyka się w piątek 18 września 2026, osiem dni przed zlotem.

Osobno organizator zbiera zapisy na Bal Komandorski w Ustroniu, imprezę towarzyszącą zlotowi. Udział kosztuje 200 zł od osoby, a chętni zgłaszają się mailem: zlot@wczechowicach.pl.

Widzowie przychodzą bez zapisów. Organizatorzy zapraszają publiczność w obu miejscach, także rodziny z dziećmi.

Termin i ewentualne zmiany odnotowujemy w naszym kalendarzu wydarzeń. Czechowicki zlot wpisaliśmy też do kompletnego kalendarza zlotów i rajdów 2026. A jeśli chcesz kiedyś wjechać na taki zlot własnym autem, przejrzyj ogłoszenia klasyków na klasyk.pl.

Galeria: cztery poprzednie edycje


Materiał i zdjęcia dostaliśmy od organizatora; fotografie pochodzą z edycji 2022–2025. Fot. organizator zlotu.

Zobacz również

Wczesny Fiat 125p: sylwetka włoskiego Fiata 125, cztery okrągłe reflektory i chromowany zderzak z kłami. Pod maską — mechanika starszej rodziny 1300/1500

Fiat 125p — kompletny przewodnik po dużym Fiacie

Duży Fiat powstał jako hybryda: nadwozie Fiata 125, mechanika ze starszego modelu 1300/1500. Przez 24 lata zjechało z Żerania blisko 1,445 mln egzemplarzy. Po drodze pobił trzy homologowane rekordy FIA i wygrał klasę w Rajdzie Monte Carlo.

syrena

FSO Syrena — od Sportu po 105. Historia, wersje, ceny

Dwadzieścia sześć lat na taśmie, dwie fabryki, ponad 521 tysięcy sztuk. Syrena — pierwszy powojenny polski samochód osobowy zaprojektowany od zera, bez licencji. Wszystkie wersje od 100 do 105, Bosto i R-20 oraz następca, który nigdy nie dostał zgody.

Polonez MR'83 — w tylnych słupkach ma jeszcze kratki wentylacyjne. Dopiero modernizacja MR'86 zastąpiła je małymi okienkami, które dały modelowi przydomek „akwarium". Francuskie tablice to ślad po eksportowej karierze modelu.

FSO Polonez — historia, wersje i silniki klasyka PRL

FSO Polonez kosztował równowartość 47 pensji, a na talon czekało się latami. Powstał z projektu, którego Fiat nie chciał, i stał się autem całej Polski — od milicyjnych radiowozów po taksówki. Było go ponad milion; przetrwał 24 lata i własną fabrykę.

Turkusowy Mikrus z białym dachem na zlocie klasyków – całe 3025 mm nadwozia w kadrze. Z 1728 zbudowanych egzemplarzy sprawne auta widuje się dziś rzadko; ten ma polskie tablice. Fot. MartinHansV, Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0.

Mikrus MR-300 – najmniejszy seryjny samochód PRL

Mikrus MR-300 to najmniejszy seryjnie produkowany samochód PRL – mikrosamochód o silniku 296 cm³, zbudowany przez fabryki myśliwców WSK Mielec i WSK Rzeszów. Powstało tylko 1728 egzemplarzy, dziś to jeden z najrzadszych polskich zabytków motoryzacji.

Zielony Fiat 125p przed stacją kontroli pojazdów — na błotniku karta pojazdu i kluczyki. Rachunek za żółte tablice zaczyna się jeszcze przed badaniem.

Ile kosztuje rejestracja pojazdu zabytkowego w 2026?

Żółte tablice to nie jedna opłata, ale kilka rachunków w różnych okienkach: rzeczoznawca, okręgowa stacja, wydział komunikacji. Sprawdzamy, ile realnie kosztuje rejestracja pojazdu zabytkowego w 2026 roku i gdzie idą te pieniądze.

Więcej: Imprezy z klasykami ▸
ikona klasyk.pl