Lśniący lakier, świeży w środku zapach, licznik z niskim przebiegiem. A pod spodem, za plastikowym nadkolem, przerdzewiała rama, której nie widać z parkingu. W Maździe MX-5 to nie przebieg decyduje o tym, czy trafisz dobrze — decyduje blacha.
Cztery litery: NA, NB, NC, ND. Dla postronnego to ten sam mały roadster, tyle że starszy albo nowszy. Dla kupującego to cztery różne samochody, cztery różne rachunki i cztery różne pułapki — a wybór decyduje, czy MX-5 da ci radość, czy remont.
Rok 1979, ośrodek badawczy Mazdy. Amerykański dziennikarz Bob Hall dostaje pytanie, które brzmi jak zaproszenie: co powinniśmy zbudować? Opisuje auto, jakiego nikt już wtedy nie robił — lekkie, dwumiejscowe, z otwartym dachem i napędem na tył.
Mechanik podnosi maskę i zagląda do komory silnika tak ciasno upakowanej, że do części śrub trzeba się dostać od spodu. W środku dwie turbosprężarki i 300 koni. Auto, które w latach 90. zawstydzało europejskie GT, dziś zawstydza właściciela rachunkiem.
Bolonia, grudzień 1993. Na Motor Show staje włoskie coupé pocięte ostrymi wcięciami, jakby przyjechało z innej dekady niż wszystko dookoła. Mało kto wie, że tę bryłę narysował młody Amerykanin — a w konkursie przegrała z nią sama Pininfarina.
Omega Klub Polska uzbierał ponad milion postów na forum i robi dwa ogólnopolskie zloty rocznie. Stowarzyszenie capri.pl działa od 2000 roku i ma własny puchar rajdowy. Ople i Fordy przechodzą w ręce kolekcjonerów — a ich kluby kwitną.
Saab nie istnieje od 2011 roku, a jego polski klub ma się lepiej niż kluby wielu żyjących marek — w kwietniu zorganizował kolejny zlot. Volvo z napędem na tył ma zaś forum, które od kilkunastu lat robi coroczne zloty. Szwedzkie kluby to lekcja lojalności.
Polska sekcja Rolls-Royce Enthusiasts' Club daje członkom dostęp do fabrycznej dokumentacji z Crewe, a najstarsze brytyjskie kluby działają w Polsce od ponad dwudziestu lat. Brytyjskie klasyki mają w Polsce scenę kameralną, ale o zaskakująco długim stażu.
Forum ze 170 tysiącami użytkowników, klub, który od ćwierć wieku robi ogólnopolskie zloty, i impreza, na którą zjeżdża 200 sztuk E30 z całej Europy. Polskie środowisko BMW jest większe, niż się wydaje — oto jego mapa.
Na parkingu pod każdym marketem w Polsce stoi jedna Octavia. Srebrna, licznik grubo za 300 tysięcy, kierowca nie pamięta, kiedy ostatnio coś w niej naprawiał. Auto tak zwyczajne, że przestaliśmy je zauważać — a od niego zaczęła się dzisiejsza Škoda.
Zainstaluj naszą aplikację klasyk.pl na swoim urządzeniu!
1. Stuknij ikonę Udostępnij (kwadrat ze strzałką).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu początkowego".
1. Otwórz menu (trzy kropki lub pasek menu).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu głównego" lub "Zainstaluj aplikację".
Twoja podróż po klasykach zaczyna się tutaj.
Żeby ten klasyk jechał płynnie, używamy cookies do pomiaru ruchu i skuteczności ogłoszeń.
Możesz zaakceptować wszystkie albo zostać przy niezbędnych.
Polityka prywatności.