BMW pierwsze odpaliło seryjną dwunastkę, więc Stuttgart odpowiedział własnym sześciolitrowym V12 i przesunął premierę największej limuzyny świata. Tak powstał M120 — silnik, który napędził S600, urósł u Brabusa do 7,3 litra i trafił potem do Pagani Zondy.
Najtańszy bilet do prawdziwej Klasy S kosztuje dziś od jakichś dwudziestu tysięcy złotych. Problem w tym, że w takie auto trzeba od razu włożyć drugie tyle. Poradnik zakupowy W140: które wersje mają sens, co psuje się najdrożej i jak nie kupić wraka.
Mercedes wydał na W140 fortunę i zbudował limuzynę, z której w Niemczech się śmiano. Dziś prasa branżowa nazywa ją ostatnią prawdziwą Klasą S. Opowieść o tym, jak „gruby" stał się pomnikiem epoki, która skończyła się razem z nim.
Ten sam model bywa wart wielokrotność samego siebie. Różnicę robi to, czego nie widać na zdjęciach w ogłoszeniu: stan blachy i komplet dokumentów. Mechanikę E30 pokrywa dziś europejski aftermarket. Kosztowna zostaje karoseria.
SEC — skrót od S-Klasse-Einspritzmotor-Coupé — to dwudrzwiowa klasa S. W 1981 roku coupé przyjęto chłodno; dziś należy do najbardziej pożądanych Mercedesów epoki, ze szczytem gamy 560 SEC i rzadkim AMG 6.0 Wide Body.
Dwa egzemplarze tego samego Mercedesa W126 dzieli na polskim rynku nawet 200 tysięcy złotych. O tej różnicy decydują przede wszystkim korozja i kompletność dokumentacji. Wyjaśniamy, co sprawdzić przed zakupem sedana i coupé SEC w 2026 roku.
Pierwszy seryjny samochód świata z poduszką powietrzną sprzężoną z napinaczem pasów i pierwszy Mercedes zaprojektowany pod kierunkiem Bruno Sacco. Opisujemy W126 — klasę S, której wyniku produkcji nie powtórzyła żadna kolejna generacja.
Regulamin kazał zbudować pięć tysięcy egzemplarzy na drodze, a silnik do nich powstał w dwa tygodnie. Tak zaczęła się pierwsza M3 — samochód wymyślony po to, żeby wersję wyścigową dopuszczono do startu. Skończyło się mistrzostwem świata i osobną marką.
Sześć lat pracy nad autem, które miało wyglądać, jakby nic się nie zmieniło — i właśnie ta zwyczajność dała drugiej generacji Serii 3 trzy kolejne życia. Symbol statusu yuppie na Zachodzie, „auto dresiarza” nad Wisłą, a dziś pierwszy klasyk młodych.
Auto zaprojektowane na rozkaz Hitlera stało się maskotką dzieci kwiatów. Od 1945 do 2003 roku wyprodukowano 21 529 464 egzemplarze Garbusa. Dziś to jeden z najłatwiejszych sposobów, żeby wejść w klasyczną motoryzację.
Zainstaluj naszą aplikację klasyk.pl na swoim urządzeniu!
1. Stuknij ikonę Udostępnij (kwadrat ze strzałką).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu początkowego".
1. Otwórz menu (trzy kropki lub pasek menu).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu głównego" lub "Zainstaluj aplikację".
Twoja podróż po klasykach zaczyna się tutaj.
Żeby ten klasyk jechał płynnie, używamy cookies do pomiaru ruchu i skuteczności ogłoszeń.
Możesz zaakceptować wszystkie albo zostać przy niezbędnych.
Polityka prywatności.