Jedną z ostatnich niedziel tego lata można spędzić wśród klasyków na drogach Roztocza. 6 września 2026 rajd Szum i Echo prowadzi z Zamościa przez Narol i Susiec: 146 kilometrów, road book w telefonie, bez pomiaru czasu. Wpisowe od 799 zł.
W 2003 roku petycja domagała się zwolnienia szefa designu BMW, a klapę bagażnika nowej Serii 6 przezywano „Bangle butt". Dziś ta sama bryła robi z E63 przyszłego klasyka — ostatnią wielką szóstkę z wolnossącym V10 na szczycie gamy.
Dwudrzwiowa Klasa S z lat 1992–1998: najpierw 500 i 600 SEC, od 1996 CL 500 i CL 600. Najcięższe seryjne coupé, jakie zbudował Mercedes, i dziś najtańsza droga do fabrycznego V12 w dwudrzwiowym nadwoziu. Nie mylić z późniejszymi CL ani z roadsterem SL.
BMW pierwsze odpaliło seryjną dwunastkę, więc Stuttgart odpowiedział własnym sześciolitrowym V12 i przesunął premierę największej limuzyny świata. Tak powstał M120 — silnik, który napędził S600, urósł u Brabusa do 7,3 litra i trafił potem do Pagani Zondy.
Najtańszy bilet do prawdziwej Klasy S kosztuje dziś od jakichś dwudziestu tysięcy złotych. Problem w tym, że w takie auto trzeba od razu włożyć drugie tyle. Poradnik zakupowy W140: które wersje mają sens, co psuje się najdrożej i jak nie kupić wraka.
Mercedes wydał na W140 fortunę i zbudował limuzynę, z której w Niemczech się śmiano. Dziś prasa branżowa nazywa ją ostatnią prawdziwą Klasą S. Opowieść o tym, jak „gruby" stał się pomnikiem epoki, która skończyła się razem z nim.
SEC — skrót od S-Klasse-Einspritzmotor-Coupé — to dwudrzwiowa klasa S. W 1981 roku coupé przyjęto chłodno; dziś należy do najbardziej pożądanych Mercedesów epoki, ze szczytem gamy 560 SEC i rzadkim AMG 6.0 Wide Body.
Dwa egzemplarze tego samego Mercedesa W126 dzieli na polskim rynku nawet 200 tysięcy złotych. O tej różnicy decydują przede wszystkim korozja i kompletność dokumentacji. Wyjaśniamy, co sprawdzić przed zakupem sedana i coupé SEC w 2026 roku.
Pierwszy seryjny samochód świata z poduszką powietrzną sprzężoną z napinaczem pasów i pierwszy Mercedes zaprojektowany pod kierunkiem Bruno Sacco. Opisujemy W126 — klasę S, której wyniku produkcji nie powtórzyła żadna kolejna generacja.
W każdą środę sezonu na błoniach PGE Narodowego staje po 500 aut — to największy cykl spotkań klasyków w Polsce. Obok niego: automobilkluby z półwieczną historią, stowarzyszenia regionalne i grupy, które łączą marki zamiast dzielić.
Zainstaluj naszą aplikację klasyk.pl na swoim urządzeniu!
1. Stuknij ikonę Udostępnij (kwadrat ze strzałką).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu początkowego".
1. Otwórz menu (trzy kropki lub pasek menu).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu głównego" lub "Zainstaluj aplikację".
Twoja podróż po klasykach zaczyna się tutaj.
Żeby ten klasyk jechał płynnie, używamy cookies do pomiaru ruchu i skuteczności ogłoszeń.
Możesz zaakceptować wszystkie albo zostać przy niezbędnych.
Polityka prywatności.