SEC — skrót od S-Klasse-Einspritzmotor-Coupé — to dwudrzwiowa klasa S. W 1981 roku coupé przyjęto chłodno; dziś należy do najbardziej pożądanych Mercedesów epoki, ze szczytem gamy 560 SEC i rzadkim AMG 6.0 Wide Body.
Pierwszy seryjny samochód świata z poduszką powietrzną sprzężoną z napinaczem pasów i pierwszy Mercedes zaprojektowany pod kierunkiem Bruno Sacco. Opisujemy W126 — klasę S, której wyniku produkcji nie powtórzyła żadna kolejna generacja.
Latem 1991 roku w tyskiej hali Zakładu numer 2 z taśmy zjeżdża pierwszy seryjny egzemplarz nowego małego Fiata. Rok wcześniej inflacja w Polsce sięgnęła 585 procent — a mimo to Fiat właśnie Tychom powierza całą produkcję nowego modelu.
Regulamin kazał zbudować pięć tysięcy egzemplarzy na drodze, a silnik do nich powstał w dwa tygodnie. Tak zaczęła się pierwsza M3 — samochód wymyślony po to, żeby wersję wyścigową dopuszczono do startu. Skończyło się mistrzostwem świata i osobną marką.
FSO Polonez kosztował równowartość 47 pensji, a na talon czekało się latami. Powstał z projektu, którego Fiat nie chciał, i stał się autem całej Polski — od milicyjnych radiowozów po taksówki. Było go ponad milion; przetrwał 24 lata i własną fabrykę.
Sześć lat pracy nad autem, które miało wyglądać, jakby nic się nie zmieniło — i właśnie ta zwyczajność dała drugiej generacji Serii 3 trzy kolejne życia. Symbol statusu yuppie na Zachodzie, „auto dresiarza” nad Wisłą, a dziś pierwszy klasyk młodych.
Auto zaprojektowane na rozkaz Hitlera stało się maskotką dzieci kwiatów. Od 1945 do 2003 roku wyprodukowano 21 529 464 egzemplarze Garbusa. Dziś to jeden z najłatwiejszych sposobów, żeby wejść w klasyczną motoryzację.
Żółte tablice to nie jedna opłata, ale kilka rachunków w różnych okienkach: rzeczoznawca, okręgowa stacja, wydział komunikacji. Sprawdzamy, ile realnie kosztuje rejestracja pojazdu zabytkowego w 2026 roku i gdzie idą te pieniądze.
Mechanik podnosi maskę i zagląda do komory silnika tak ciasno upakowanej, że do części śrub trzeba się dostać od spodu. W środku dwie turbosprężarki i 300 koni. Auto, które w latach 90. zawstydzało europejskie GT, dziś zawstydza właściciela rachunkiem.
Bolonia, grudzień 1993. Na Motor Show staje włoskie coupé pocięte ostrymi wcięciami, jakby przyjechało z innej dekady niż wszystko dookoła. Mało kto wie, że tę bryłę narysował młody Amerykanin — a w konkursie przegrała z nią sama Pininfarina.
Zainstaluj naszą aplikację klasyk.pl na swoim urządzeniu!
1. Stuknij ikonę Udostępnij (kwadrat ze strzałką).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu początkowego".
1. Otwórz menu (trzy kropki lub pasek menu).
2. Wybierz "Dodaj do ekranu głównego" lub "Zainstaluj aplikację".
Twoja podróż po klasykach zaczyna się tutaj.
Żeby ten klasyk jechał płynnie, używamy cookies do pomiaru ruchu i skuteczności ogłoszeń.
Możesz zaakceptować wszystkie albo zostać przy niezbędnych.
Polityka prywatności.