Steyr-Puch to austriacka firma, która wzięła licencję na Fiata 500 — i zbudowała z niego coś lepszego. Włosi dali nadwozie, Austriacy włożyli własny silnik bokser chłodzony powietrzem, wzmocnili zawieszenie i stworzyli samochód, który w alpejskich warunkach był szybszy, mocniejszy i trwalszy niż włoski oryginał. To austriacki pragmatyzm w najczystszej formie.
Steyr-Puch 500 z silnikiem 493 cm³ to podstawowa wersja — już mocniejsza od Fiata. 650 TR (Turismo Rapido) to wersja sportowa z 27 KM — brzmi niewiele, ale przy wadze 470 kg i w Alpach dawało to niezłą frajdę. Haflinger to legendarny lekki pojazd terenowy — napęd 4x4, silnik bokser z tyłu, zdolność pokonywania terenu, przy którym Jeep się poddawał. A Pinzgauer to wojskowy następca Haflingera, używany przez armie kilkunastu krajów.
Steyr-Puchy to kolekcjonerska nisza niszowa — rzadkie poza Austrią, uwielbiane przez tych, którzy je znają. Haflinger ma szczególnie oddaną społeczność, a ceny rosną stabilnie od lat.